Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Czytaj więcej »
Newsletter

 

OKRES JESIENNY 1 IX - 31 X

Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni udostępnione do zwiedzania

od WTORKU do NIEDZIELI w godzinach od 10:00 do 17:00
(kasa od 10:00 do 16:15)

w PONIEDZAŁKI Ekspozycję Plenerową Broni i Uzbrojenia Morskiego można zwiedzać bezpłatnie od 10:00 do 17:00

Okręt-Muzeum ORP "Błyskawica" w okresie od 1 IX do 31 X

od WTORKU do NIEDZIELI Zwiedzanie w godzinach od 10:00 do 13.00 (kasa otwarta od 10.00 do 12.20, ostatnie wejście 12.30).
W godzinach od 13.00 do 14.00 przerwa techniczna.
Zwiedzanie w godzinach od 14.00 do 17.00 (kasa otwarta od 14.00 do 16.20, ostatnie wejście 16.30).

 

 

Informacje o zwiedzaniu
i usłudze przewodnickiej
tel. 58 620-13-81 wew. 22 lub rezerwacja@muzeummw.pl
Rezerwacje przyjmujemy od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 15:00 
(podczas gdy edukatorzy prowadzą zajęcia nie mogą odebrać telefonu od Państwa.
W takiej sytuacji prosimy o przesłanie zgłoszenia na adres mejlowy lub kontakt telefoniczny w terminie późniejszym)


 


 

 


 

 

01.09.2014.ORZEŁ Z WESTERPLATTE

01.09.2014.
  • Koszary po kapitulacji - lokalizacja orła
    Koszary po kapitulacji - lokalizacja orła
  • Orzeł na głównym wejściem po zakończeniu walk
    Orzeł na głównym wejściem po zakończeniu walk
  • Orzeł przed pierwszym budynkiem Muzeum
    Orzeł przed pierwszym budynkiem Muzeum
  • Konrad Srzednicki, lata 60. XX wieku (fot. z prasy)
    Konrad Srzednicki, lata 60. XX wieku (fot. z prasy)

To jeden z najcenniejszych zabytków w zbiorach Muzeum Marynarki Wojennej. Natychmiast po wejściu do budynku Muzeum  polecamy zwrócić uwagę na kamienną rzeźbę orła umieszczoną po lewej stronie, wysoko na ścianie. Ta zachowana oryginalna płaskorzeźba,  zdobiła  główne wejście do budynku nowych koszar Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. 

Od projektu do wojny  

Gdy budowano w latach 1934-1936 nowy budynek koszarowy na Westerplatte, ogłoszono konkurs na  rzeźbę wieńczącą główne wejście do budynku. Do realizacji skierowano w 1937 r. zwycięską pracę warszawskiego grafika i malarza Konrada Srzednickiego.  Artysta przez trzy miesiące pracował nad rzeźbą, wykonaną z 3 płyt  twardego, czerwonego piaskowca trembowlańskiego.

Mimo uszkodzeń koszar w wyniku ostrzału artyleryjskiego, orzeł przetrwał obronę placówki praktycznie bez uszkodzeń.  Niemcy jednak,  wkrótce po przejęciu terenu, ten  symbol polskości zerwali z budynku.  Podobno polscy więźniowie filii obozu Stutthof, pracujący przy demontażu rzeźby, starali się, by mimo uszkodzeń,  ukryta wśród innego gruzu przetrwała choć częściowo. Przez następne lata pamięć o orle zatarła się. Uważano, że rzeźba jest bezpowrotnie stracona. 

Uratowany

Dopiero w latach 50. polscy kolejarze trafili na Westerplatte, podczas porządkowania torowiska, na odłamki czerwonego piaskowca.  Wiadomość zelektryzowała ówczesnego  kierownika Muzeum Marynarki Wojennej  kmdr Czesława Krzynówka.  Zorganizowano ekipę poszukiwawczą i przez kilka dni  penetrowano zwałowisko gruzu.  Wreszcie wydobyto, rozbitą wprawdzie na 8 części, ale niemal kompletną rzeźbę.  Przewieziona do Gdyni, stanęła w specjalnym stelażu, jako element plenerowej ekspozycji przed ówczesnym budynkiem Muzeum.  Narażona na niszczący wpływ czynników atmosferycznych  przetrwała tylko dzięki wyjątkowej odporności  czerwonego piaskowca.

W 1997 roku pojawił się pomysł powrotu płaskorzeźby na teren Westerplatte. Akcja o charakterze raczej propagandowym niż merytorycznym, stanowiła kolejne zagrożenie dla cennego zabytku. Orła eksponowano na terenie  nie zabezpieczonym, bez  możliwości skutecznej opieki nad zabytkiem.  

Wreszcie po sporach,  naradach i dyskusjach, zapadła decyzja o podjęciu poważnych prac rekonstrukcyjnych i konserwatorskich,  zmierzających do odtworzenia pierwotnego wyglądu rzeźby.

W 2002 roku komplet oryginalnych elementów trafił do pracowni rekonstrukcji rzeźby ASP w Gdańsku.  W ciągu półtora roku uzupełniono ubytki, oczyszczono i zakonserwowano całą  płaskorzeźbę. Ponieważ Muzeum nie dysponowało jeszcze nowym gmachem, orzeł wypożyczony został Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte, gdzie stanowił ozdobę głównego hallu. Uczelnia wyasygnowała także środki na prace konserwatorskie.

Wreszcie w 2013 roku orzeł z Westerplatte ostatecznie  przeniesiony został do Muzeum Marynarki Wojennej, gdzie możemy podziwiać ten unikatowy  zabytek, dokumentujący jeden z najsłynniejszych heroicznych epizodów polskich walk II wojny światowej.

Kamienna symbolika

Zachęcamy do uważnego przyjrzenia się zawartej w piaskowcu plastycznej ornamentyce. O wyborze właśnie tego projektu, spośród wielu nadesłanych na konkurs w 1937 roku, zdecydował z pewnością charakter zaproponowanej pracy, jej realizm i odwołanie się do czytelnej tradycji polskiego wysiłku zbrojnego. Płaskorzeźba składa się z trzech bloków piaskowca o łącznej wadze 1,5 tony, maksymalnej wysokości 1,5 m i szerokości 3,5 m.

Blok środkowy jest wyższy, górą półkoliście zakończony. W centralnym fragmencie, widzimy orła w koronie z rozpostartymi skrzydłami, nad nim hełm opleciony wieńcem liści laurowych. Boki wypełnione są, stylizowanymi wizerunkami,  promieniście rozchodzących się  akcesoriów militarnych. Dostrzec tam można szable dwóch rodzajów – ułańską (prawa) i typowo polską karabelę (lewa), w sąsiedztwie buławy, na tle rozpostartych  sztandarów. Następnie lufy karabinowe z bagnetami – rozpoznawalny  mauser  z prawej i broń epoki napoleońskiej z lewej oraz chorągwie zwieńczone orłami. Dołem, obok ornamentów roślinnych,  także militaria – wyloty luf armat i karabinów maszynowych oraz armatnie kule. 

Całość symetryczna, o starannej kompozycji, wykonana została w typowej stylistyce lat 30. XX wieku. Mimo artystycznego przetworzenia, widać dbałość o wierne odwzorowanie detali,  z wyraźnym nawiązaniem do historycznej polskiej symboliki (karabela, buława czy napoleoński karabin) oraz sił zbrojnych II RP (polska szabla ułańska czy licencyjny mauser).  

Wartość historyczną kamiennego orła trudno przecenić - to wszak jeden z nielicznych zachowanych, materialnych reliktów wielkiej  legendy o żołnierzach z Westerplatte.

 

Polecamy

Partnerzy