Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Czytaj więcej »
Newsletter

                                    

 

Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni 1 I - 30 IV            wystawa stała

poniedziałki - nieczynne       wtorki - wstęp wolny w godz. 10.00 - 19.00 (ostatnie wejście o godz. 18.20)                     od środy do niedzieli - godz. 10.00 - 18.00         (kasa biletowa czynna 10.00 - 17.20 z przerwą 12.45 - 13.00, ostatnie wejście o godz. 17.20).

Okręt-Muzeum ORP "Błyskawica"

Od 1 maja do 30 września

Okręt czynny od wtorku do niedzieli w godz. 10.00-13.00 i 14.00-18.00

kasa otwarta odpowiednio do 12.20 i 17.20

ostatnie wejście na okręt odpowiednio o 12.20 i 17.20

W PONIEDZIAŁKI OKRĘT ZAMKNIĘTY!

Informacje o zwiedzaniu
i usłudze przewodnickiej
tel. 58 620-13-81 wew. 20, 22 lub rezerwacja@muzeummw.pl
Rezerwacje przyjmujemy od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 15:00 
(podczas gdy edukatorzy prowadzą zajęcia nie mogą odebrać telefonu od Państwa.
W takiej sytuacji prosimy o przesłanie zgłoszenia na adres mejlowy lub kontakt telefoniczny w terminie późniejszym).

INFORMACJA w sprawie przyjęć skarg i wniosków

 

KLAUZULA INFORMACYJNA RODO

 

WNIOSEK O POBRANIE LOGO MMW

 

 

NASZE EKSPONATY - SYGNET Z RUBINEM ADMIRAŁA UNRUGA

Wystawy czasowe / NASZE EKSPONATY - SYGNET Z RUBINEM ADMIRAŁA UNRUGA

  • kadm Józef Unrug. Poniżej kpt. mar. Alfred Kienitz
    kadm Józef Unrug. Poniżej kpt. mar. Alfred Kienitz
  • (pierwszy z prawej) ORP "Wilja" na Łotwie - 1928
    (pierwszy z prawej) ORP "Wilja" na Łotwie - 1928
  • Złoty sygnet z rubinem
    Złoty sygnet z rubinem
  • i herbem rodu von Bünau
    i herbem rodu von Bünau
  • dar kontradmirała Józefa Unruga
    dar kontradmirała Józefa Unruga

Złoty sygnet z rubinem Admirała jest wyjątkowym zabytkiem - śladem przyjaźni dwóch oficerów z okresu tworzenia Marynarki Wojennej II Rzeczypospolitej...

Historia pierścienia sięga XIX wieku i małżeństwa rodziców Józefa Unruga, późniejszego admirała.  Generał major królewskiej gwardii pruskiej Tadeusz Gustaw Unruh herbu Lew poślubił w 1878 roku hrabiankę Izydorę von Bünau. Kunsztowny sygnet z rubinem opatrzony herbem saksońskiego rodu von Bünau nosiła na palcu właśnie matka Admirała. Zmarła w wieku 72 lat w 1923 roku, spoczęła obok męża w grobowcu Unrugów w majątku Sielec.

W 1930 roku komandor Józef Unrug, poproszony przez zaprzyjaźnionego oficera kpt. mar. Alfreda Kienitza o przyjęcie roli ojca chrzestnego swego nowo narodzonego syna Roberta, podczas uroczystości chrzcin zdjął z palca złoty sygnet rodowy matki i włożył do becika chrześniaka. Od tamtej pory złoty sygnet z rubinem pozostaje w rodzinie kapitana Kienitza.

Przyjaciel Admirała Alfred Kienitz to postać mocno związana z polskim morzem. Kończył w 1917 tzw. Oddzielne Klasy Gardemaryńskie w Petersburgu. Brał udział w działaniach Floty Bałtyckiej podczas I wojny światowej. Od 1919 roku w polskiej Marynarce Wojennej gdzie pełnił szereg funkcji w sztabach i na okrętach, kilkoma dowodził. Z Józefem Unrugiem zetknął się prawdopodobnie w 1920 roku podczas wspólnej służby w sztabie dowódcy Obrony Wybrzeża Morskiego w Pucku. Stamtąd wywodzi się zażyłość obu oficerskich małżeństw. W 1931 roku kapitan Kienitz przechodzi w stan spoczynku, podejmuje prace w firmach żeglugowych, pływa we flocie handlowej. Zmobilizowany otrzymuje przydział na Hel, którego obroną dowodzi  kontradmirał Unrug. Po kapitulacji półwyspu trafia do niewoli. Po wojnie zdobywa dyplom kapitana żeglugi wielkiej, pływa na statkach GAL-u, PLO i PŻM. Syn Robert, chrześniak admirała Unruga, także związał życie z morzem. Umiera przedwcześnie złożony nieuleczalną chorobą. Opiekę nad admiralskim sygnetem przejmuje syn Roberta i wnuk Alfreda, także Alfred, absolwent Politechniki Gdańskiej. Obecnie Alfred z małżonką Anną mieszkają w Niemczech, ale i w Gdańsku mają swój dom.

Alfred i Anna Kienitzowie na wieść o otwieranej wystawie piszą do Muzeum Marynarki Wojennej o historycznym pierścieniu i deklarują: "… chętnie byśmy przekazali, jako pamiątkę po tak wielkim człowieku i przyjacielu naszej rodziny". Cenny sygnet, pozostając własnością rodziny, stanowi ozdobę wystawy, opowiadając o jednej z najważniejszych postaci w historii Marynarki Wojennej II RP.

 



Polecamy

Partnerzy